Pokazywanie postów oznaczonych etykietą coco made me do it. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą coco made me do it. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 kwietnia 2014

Coco made me do it!



Od dłuższego czasu decydowałam się na większą zmianę w swoim wyglądzie. Od razu zdecydowałam się, że najłatwiej będzie zmienić coś z włosami. Nie chciałam ich obcinać, jedynie chciałabym mieć je dłuższe, ale nie chciałam doczepiać włosów, bo po pierwsze nie stać mnie całkowicie na to, a po drugie moje i tak zniszczone włosy byłyby jeszcze bardziej zniszczone. Stwierdziłam więc, że zmienię kolor, tylko nie tak delikatnie, ale aby każdy kto mnie wcześniej widział mógł zauważyć, że zrobiłam coś z kolorem. Wstępnie jednak, po wielu konsultacjach, wybrałam jaśniejszy odcień, ale także chłodny, by pasował do odcienia mojej karnacji. Poszłam więc do fryzjerki, a ona zaproponowała mi jeden odcień, był jednak za ciemny, a jaśniejszy, mimo, że napisane, że był kolorem chłodnym, to przebijał przez niego rudy odcień. Stwierdziłam że połączę te dwa odcienie. Denerwowałam się, o to, jak to będzie wyglądało, czy sama będę dobrze wyglądała, oraz czy nie będę miała rudych odrostów. Całe szczęście efekt mi się bardzo podoba, czuję się na razie trochę inaczej w tym kolorze, ale powoli sie przyzwyczajam:D
Co do zestawu, to mam na sobie bluzkę od Romwe, która wygrałam w jednym z konkursów. Jeżeli obserwujecie ten sklep, na pewno zauważyliście, że była ona dosyć popularna. Jest z bawełny a wielkość jest idealna. Pod spód założyłam sukienkę, a na wierzch moją ulubioną koszulę w kratkę.
Co sądzicie o całości i o kolorze włosów? :)









| Koszula C&A | Bluzka Romwe | Sukienka Stradivarius |



Coco made me do it!