With view on lake




Święta, święta i po świętach. Zjazd rodziny udany, teraz tylko wszyscy wracają do pracy, szkoły. Ja całe szczęście do Gdańska wracam dopiero w środę rano, a już za tydzień w czwartek zaczyna się majówka. Jakie macie na nią plany? Ja zamierzam spędzić całe cztery dni z chłopakiem, a co będziemy robić, jeszcze nie mamy dokładnych planów. 
Patrząc na serca na sukience (która ponownie wystąpiła w formie spódniczki) przyszedł mi na myśl temat o uczuciach. Patrząc wczoraj na Facebooku kolejną zmianę statusu pewnej znajomej osoby, stwierdziłam, że niektóre uczucia są na pokaz. Byle tylko nie być "singlem", byle tylko pochwalić się, że ktoś się nami interesuje i mamy kogoś przy sobie. Na początku zawsze jest ekscytacja nowo poznaną osobą. Uważa się wtedy, że ta osoba jest idealna, zero kłótni, bo każdy na początku pilnuje się, by układało się jak najlepiej. Jednak często po miesiącu, dwóch, czterech druga połówka może się nam znudzić i można stwierdzić, że chce się zupełnie kogoś innego. Zostawia się drugą osobę, bo coś nam nie pasuje, bo coś się popsuło. Jesteśmy teraz pokoleniem, które wymienia popsutą rzecz, na coś lepszego, zamiast usiąść i naprawić ją. Po co marnować czas na coś, jak można kupić w jedną chwilę, nawet nie wychodząc z domu, lepszy model. Tak samo inni traktują uczucia. Gdy tylko coś się zepsują, zrywają ze sobą. Znajdują kolejną osobę, ekscytują się nią, a potem znowu to samo. Teraz gdy ludzie wytrzymają ze sobą kilka lat, uważa się, że to cudownie i bardzo długo ze sobą wytrzymali. Często liczy się kto był z iloma osobami, zależy niektórym tylko na tym, by łamać serca coraz to nowym osobom, by bawić się. Dla mnie prawdziwą miłosną historię mają starsi ludzie, którzy są ze sobą po czterdzieści, pięćdziesiąt, czy sześćdziesiąt lat. Jest to prawdziwa miłość, połączona z umiejętnością naprawiania związków, czego brakuje w dzisiejszych czasach.
Każdy jednak po pewnym czasie może się przyzwyczaić do danej osoby, można się po prostu znudzić. Według mnie trzeba wtedy wziąć sobie wolne od siebie. Nie zrywać, tylko nie widywać się ze sobą przez tydzień. Sama mieszkam ponad 300 kilometrów od mojego chłopaka i nigdy nie miałam go dosyć, mimo, że jednorazowo spędzamy ze sobą od trzech, do siedmiu dni, bez przerwy. Między weekendami, w które się widzimy, jesteśmy daleko od siebie i możemy jedynie rozmawiać przez telefon, pisać smsy, czy na facebooku. Przez pięć dni zdążymy stęsknić się za sobą i z niecierpliwością oczekujemy kolejnego weekendu, czy dnia, w którym się znowu zobaczymy.  Gdy się widzimy nie mamy czasu na kłótnie, chcemy tylko wtedy jak najlepiej wykorzystać czas. 
Trudno jednak trafić teraz na osobę, która poważnie będzie traktowała związek. NA świecie jest teraz dużo osób, które po przykrych wydarzeniach z poprzednich związków, nie chcą już nikomu zaufać i wola bawić się czyimiś uczuciami. Uważam jednak, że każdy powinien traktować innych, tak, jak sam chce być traktowany. Jeżeli chce być kochany i nie zdradzony, powinien kochać i być wierny drugiej osobie. 
Chciałam także podziękować za 200 obserwatorów, jest to wielki zaszczyt dla mnie, że coraz więcej Was mnie obserwuje. Dziękuję!






| Sweter No name | Bluzka DIY | Sukienka H&M |



With view on lake - MODNAPOLKA.pl

Komentarze

  1. Bardzo podobają mi się zdjęcia, mają super klimat :) Podglądnęłam kilka ostatnich postów i zdecydowanie chętnie tu wrócę, więc zapisuję się jako 201 obserwator! Do zobaczenia, pozdrawiam cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
  2. jeju! Jaki ciekawy blog! Naprawdę! Zdjęcia są wzorowe! Ciekawa stylizacja! Już daję obserwacje! Bedę częściej zagladać! Podoba mi się tu! jesteś wyjątkowa :) Zapraszam także na mojego bloga http://www.slavko-p.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podobają mi się zdjęcia! Spódniczka śliczna ;-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. When I initially commented I clicked the "Notify me when new comments are added" checkbox and now each time a comment is
    added I get four emails with the same comment.
    Is there any way you can remove people from that service?
    Appreciate it!

    My blog post: this contact form

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Co sądzisz o poście, co byś zmieniła/zmienił w blogu/wyglądzie/poście? Dzięki Tobie ten blog może być coraz lepszy!
Dziękuję za komentarze, na pewno odwięczę się :D
Jeżeli obserwujesz, napisz, ja też będę chętnie obserwować :)