środa, 2 kwietnia 2014

Gold scarf

(pics. Ewa)


Wiosna zagościła już na dobre. Od piątku w tamtym tygodniu codziennie świeci u mnie słońce. Uwielbiam taką pogodę! Mam od razu więcej pomysłów i więcej chęci. Zdjęcia z dzisiejszego postu powstały wczoraj, u mnie w pokoju, a dzisiaj za godzinkę wybieram się do miejsca, które na pewno każdy kojarzy (nawet jeżeli w nim nie było), na zdjęcia. Czekam także na przesyłkę- jaką, zobaczycie niedługo, ale mogę Wam zdradzić, że to moje marzenie od ponad 2 lat :D 
Wczoraj miałam na sobie moją ulubioną spódniczkę, którą widzieliście już tutaj z milion razy. Gdyby w ogóle się nie brudziła mogłabym nosić ją codziennie :D Bluzka jak i kurtka także są stałymi bywalcami. Botki, mimo, ze mam już je bardzo długo (przechodziłam w nich prawie całą zimę i wiosnę) pojawiają się po raz pierwszy. Są już po przejściach i po naprawach (szewc gdy je zobaczył zapytał się jak ja dałam radę je tak zepsuć) jednak ciągle je uwielbiam. Szal, który gra główną rolę dzisiaj, nie jest także nowością w mojej szafie. Nosiłam go do fioletowego płaszcza, jednak jak widać, także pasuje do ramoneski :)
Jak podoba się Wam całość?:)










| Kurtka Tkmax | Bluzka New Yorker | Spódniczka Pull&Bear | Buty H&M | Szal No name |

Gold scarf

10 komentarzy:

  1. piekne zdjecia ,slicznie wygladasz
    http://zielonoma.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  2. ja tez uwielbiam słońce ! Piękna stylizacja ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. swietna stylizacja!

    Pozdrawiam, M.
    http://hipnature.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Twoje nogi wyglądają świetnie :D

    Z przyjemnością obserwuję !
    Może masz ochotę zobaczyć i ewentualnie zaobserwować mój blog?
    www.madameblossom.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastyczna figura! Szal i spódniczka świetne!
    Pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale masz piękną spódniczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. spódnica ma bardzo ciekawy kolor :)
    Pozdrawiam Serdecznie
    Zocha :)

    OdpowiedzUsuń

Co sądzisz o poście, co byś zmieniła/zmienił w blogu/wyglądzie/poście? Dzięki Tobie ten blog może być coraz lepszy!
Dziękuję za komentarze, na pewno odwięczę się :D
Jeżeli obserwujesz, napisz, ja też będę chętnie obserwować :)