All about nails!

(pics. tumblr)


Słyszałam kiedyś, że paznokcie są wizytówką kobiety. Zawsze kojarzyłam piękne zadbane paznokcie i skórki z kobietami, które o siebie dbają i które chcę dobrze wyglądać. Ja niestety, według tego nie byłam osobą, która dba o siebie i która chce wyglądać dobrze. Odkąd pamiętam obgryzałam paznokcie, sprawdzałam wszystko- gorzkie lakiery, które smakują okropnie, czy zajęcie ust gumą do żucia, oraz rąk, w momencie, gdy wkładam palce do buzi. Nawet na moją Studniówkę miałam zrobione tipsy, po których myślałam, że odzwyczaję się. Niestety, nie udało się i to. Tipsy były za grube, bym mogła je obgryzać, a gdy je zdjęłam nawyk powrócił. Stwierdziłam w końcu, w Sylwestra, że będę miała jedno postanowienie Noworoczne. Postanowiłam, że nie będę obgryzała paznokci. Niestety, wytrzymałam z tym postanowieniem tylko tydzień.  Miesiąc temu przypomniałam sobie o tym. Kupiłam odżywkę do paznokci, która zwiększa ich wzrost (jej recenzja w dalszej części postu). Pomalowałam nią paznokcie z 3 razy i koniec. Zapomniałam o niej, zapomniałam, że mam ją stosować systematycznie. Po sesji, gdy skończył się czas stresu, zapomniałam o tym, że obgryzam paznokcie. Urosły mi trochę, jednak były cienkie i łamały się. Dlatego też od dwóch tygodni kontynuuję kurację odżywką, oraz często przeglądam zdjęcia pięknie zrobionych paznokci. Większość pewnie są tipsami, jednak znam i widziałam w internecie osoby, których paznokcie sa tak samo długie jak tipsy prezentowane na instagramie, tumblrze, lub na blogach modowych. Pomyślałam więc wtedy, czemu ja nie mogę mieć takich paznokci? W tym momencie codziennie, nie ważne gdzie bym była, lub co robiła, maluję paznokcie odżywką, tak jak jest opisane na jej opakowaniu. Po dwóch tygodniach już jestem zadowolona z efektów, jednak zdjęcie paznokci będę mogła pokazać Wam dopiero gdy osiągnę wymarzony efekt.
A więc jaka to odżywka? 

EWELINE 8W1 TOTAL ACTION

 Tą odżywkę zna chyba każdy. Ma wiele zwolenniczek i wiele osób negatywnie nastawionych na nią. Używałam jej już wcześniej, jednak dopiero gdy kupowałam ja teraz przejrzałam opinie innych osób. Dopiero wtedy przeraziłam się, jednak przypomniałam sobie, że nic mi nie było i kupiłam ją ponownie. Jest dostępna w większości drogerii. Ja kupowałam ja najpierw w Naturze, a potem w Rossmanie. 

Na opakowaniu napisane jest, że odżywka ma regenerować, odbudowywać, przyspieszać wzrost, uelastyczniać, utwardzać, oraz sprawiać, że paznokcie będą lśniły. Codziennie trzeba malować nią paznokcie, przez 4 dni, każdego dnia kolejna warstwę, aż czwartego zmyć wszystko i zacząć od początku. Już po tygodniu można zauważyć różnice w kondycji paznokci, oraz w szybkości ich wzrostu. 
Odżywka zawiera formadelhyd, który u niektórych osób powoduje ból, oraz gorszy stan paznokci. Uważam jednak, że nie trzeba się od razu nastawiać na negatywne skutki korzystania z odżywki. Trzeba dokładnie obserwować paznokcie i w razie jakichkolwiek problemów od razu ją zmyć i nie stosować. 

Ja zaobserwowałam, że po tygodniu stosowania moje paznokcie są twardsze, szybciej rosną, nie łamią się i ich kondycja jest o wiele lepsza, niż w momencie zaczęcia kuracji. Minusem są suche skórki, jednak nawet na opakowaniu napisane jest, by zabezpieczać skórki oliwką, czego nie robię, oraz mocniejszy zapach, w porównaniu z innymi lakierami, do którego można się przyzwyczaić.

Polecam ją dla osób, które mają problemy z paznokciami i chcą poprawić ich kondycję. Trzeba jednak dokładnie uważać i w przypadku bólu, pieczenia czy jakichkolwiek negatywnych odczuć, po pomalowaniu paznokci, zmyć od razu odżywkę.


































Komentarze

  1. Matowe lakiery są teraz moimi ulubionymi, wyglądają przecudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Używam tej odżywki już bardzo długo jest mistrzem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Paznokcie w migdał są mega ! ;)
    U mnie nowy

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam tę odżywkę :) Bardzo podobają mi sie takie zdobienia,ale ja sama nie umiem sobie nic takiego stworzyć
    Pozdrawiam

    biszkopcik86.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Różowe, białe i nude migdałki boskie!
    Pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja na szczęście nigdy nie miałam problemu z obgryzaniem paznokci, jakoś nie potrafiłabym. ;p
    Świetne obrazki na końcu. :)

    stylizacje-dla-ciebie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. piekne :) zbieg okolicznosci u mnie tez paznokciowy post :)
    http://zielonoma.blogspot.it

    OdpowiedzUsuń
  8. super post! :) zdecydowanie, jak dla mnie migdałki najlepsze ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawy pomysł na posta :))
    podoba mi się jak ktoś ma długie paznokcie, ale sama nie lubię takich mieć xD
    justsayhei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. cudowne inspiracje ;)

    http://agabierkophotography.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Odżywka jest bardzo dobra, jednak radzę używać jej tak jak w instrukcji. Nałożenie więcej niż 1 warstwy dziennie grozi strasznym bólem,przetestowałam niestety . Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Co sądzisz o poście, co byś zmieniła/zmienił w blogu/wyglądzie/poście? Dzięki Tobie ten blog może być coraz lepszy!
Dziękuję za komentarze, na pewno odwięczę się :D
Jeżeli obserwujesz, napisz, ja też będę chętnie obserwować :)